Prezydent Paragwaju zatwierdza aresztowanie Maduro i życzy Wenezuelczykom wszystkiego najlepszego
Peña podkreślił, że to wydarzenie stanowi kluczową szansę na przywrócenie demokracji w regionie
Prezydent Paragwaju Santiago Peña z zadowoleniem przyjął interwencję Waszyngtonu w Caracas mającą na celu pociągnięcie boliwariańskiego przywódcy Nicolása Maduro Morosa do odpowiedzialności przed nowojorskim sądem.
Lider Krajowego Stowarzyszenia Republikanów (ANR) podkreślił, że ten manewr stanowi kluczową szansę na przywrócenie demokracji w regionie.
W oświadczeniu Peña nazwał reżim Maduro „nielegalnym, drapieżnym i dyktatorskim”, stwierdzając, że wyrządził on ogromne szkody narodowi wenezuelskiemu. W dokumencie wyraźnie stwierdza się, że upadek reżimu „może być tylko dobrą wiadomością”.
Ponadto rząd Paragwaju nalega, aby nadchodzącym „decydującym momentem” zarządzać za pomocą środków demokratycznych, podkreślając, że priorytetem musi być stabilność i dobrobyt Wenezuelczyków.
Opierając się na własnej historii przejścia od dyktatury Alfredo Stroessnera do nowoczesnej demokracji, Paragwaj zaoferował społeczności międzynarodowej swoje doświadczenie i współpracę, proponując Asunción występowanie w roli partnera w budowie nowego rządu Wenezueli, w którym prawa i wolności obywatelskie będą w pełni przestrzegane.
Oświadczenie kończy się wyrazem wsparcia. Wenezuelczycy zasługują na życie w społeczeństwie zdefiniowanym przez demokrację, wolność i pokój, a nie autorytaryzm z przeszłości.
Argentyna
Prezydent Javier Milei przyjął najbardziej uroczyste stanowisko, bezpośrednio przyłączając się do operacji Absolute Resolve prowadzonej przez administrację Trumpa.
Libertariański przywódca świętował schwytanie Maduro jako „zwycięstwo wolnego świata” i koniec reżimu „narkoterrorystycznego”.
Argentyna jako pierwsza w regionie zaoferowała pełne wsparcie przemianom pod przewodnictwem Edmundo Gonzáleza Urrutii i zobowiązała się do wspierania Stanów Zjednoczonych na forach wielostronnych.
Ponadto Milei powiązała upadek Maduro z nadzieją na uwolnienie Nahuela Gallo, podoficera argentyńskiej Żandarmerii Narodowej, więźnia reżimu Chavista.
Brazylia
Prezydent Luiz Inácio Lula da Silva mówił o powrocie do „najciemniejszych dni” amerykańskiego interwencjonizmu w Ameryce Łacińskiej, zauważając, że Biały Dom „przekroczył niedopuszczalną granicę”.
Rząd zwołał nadzwyczajne posiedzenie gabinetu i zwrócił się do Rady Bezpieczeństwa ONZ o „zdecydowaną” reakcję, obawiając się kryzysu humanitarnego na granicy z Wenezuelą.
Urugwaj
Rząd Urugwaju Szerokiego Frontu prezydenta Yamandú Orsiego poparł deklarację sześciu narodów potępiającą działania amerykańskiego Donalda Trumpa. Zdaniem Montevideo kryzys wenezuelski należy rozwiązać w drodze dialogu i negocjacji, a atak wojskowy określił jako „niebezpieczny precedens”.
Były prezydent Luis Lacalle Pou, obecnie jeden z głównych przywódców opozycji, wyraził bardziej optymistyczne nastawienie. „Dziś w Wenezueli może narodzić się wolność” – podkreślił.

