„W Brazylii jesteśmy uciskani”: tysiące konserwatywnych Brazylijczyków szuka nowego życia w Paragwaju
Paragwaj pobił rekord w 2025 r., przyznając obcokrajowcom 40 600 zezwoleń na pobyt. Ponad połowa – 23 500 – była dla Brazylijczyków, znacznie więcej niż 4300 Argentyńczyków
Setki Brazylijczyków obozowało przez noc na leżakach, plastikowych ławkach i plandekach przed ośrodkiem imigracyjnym w Ciudad del Este, na granicy z Brazylią, aby wziąć udział w operacji rządu Paragwaju mającej na celu przyspieszenie procedur pobytowych. Niektórzy w oczekiwaniu zorganizowali zaimprowizowanego grilla nad beczką. Inni przejechali autobusem ponad 1500 kilometrów. Jak wynika z raportu BBC News Brazil, wszystkich łączył wspólny mianownik: chęć opuszczenia Brazylii z powodów, które określili jako polityczne, gospodarcze i ideologiczne.
„My, prawicowcy, czujemy się najbardziej uciskani. Nie mamy wolności” – powiedziała Zena Cheraze, 68-letnia emerytowana nauczycielka, która podróżowała samotnie z Rio de Janeiro. „To rząd, który tylko nam szkodzi”.
Paragwaj pobił rekord w 2025 r., przyznając obcokrajowcom 40 600 zezwoleń na pobyt. Ponad połowa – 23 500 – trafiła do Brazylijczyków, znacznie powyżej 4300 Argentyńczyków, którzy zajęli drugie miejsce. W pierwszych trzech miesiącach 2026 roku Brazylijczykom wydano kolejnych 9200 zezwoleń, co sugeruje, że w tym roku liczba ta będzie jeszcze większa.
Operacja marcowa w Ciudad del Este była drugą w roku w tym mieście i objęła nią około 4000 osób. Rząd prezydenta Santiago Peñy planuje w 2026 r. kolejnych 19 podobnych operacji na terenie całego kraju. Inicjatywa o nazwie Migramóvil powstała w 2025 r. i skupia w jednym miejscu Krajową Dyrekcję ds. Imigracji oraz Policję Krajową.
BBC News Brazil śledziło operację przez trzy dni. Wszyscy ankietowani stwierdzili, że motywowała ich pozycja polityczna oraz chęć życia z mniejszymi podatkami i większym komfortem. Większość zaczęła rozważać to posunięcie po obejrzeniu w mediach społecznościowych filmów przedstawiających brazylijskich influencerów mieszkających w Paragwaju, wymieniających korzyści gospodarcze kraju: całkowite obciążenie podatkowe wynoszące 14,5% PKB w porównaniu z 32% w Brazylii; uproszczona zasada podatkowa „10-10-10” (10% VAT, 10% dochód osobisty, 10% dochód z działalności gospodarczej); a energia elektryczna nawet 2,8 razy tańsza niż w Brazylii, dzięki nadwyżkom z zapór Itaipú i Yacyretá.
„Biznesmeni opuszczają Brazylię i udają się do Paragwaju. Tutaj obciążenia podatkowe są znacznie niższe, a prawo pracy jest znacznie bardziej dostępne” – wyjaśnił biznesmen Dilberto Wegrnen (63 l.) z Cascavel w stanie Paraná.
Cornelio Melgarejo, szef ds. imigracji na wydziale Alto Paraná, zwrócił uwagę na zmianę profilu: dwa lata temu 80% kandydatów stanowili studenci medycyny szukający tańszych kierunków. Obecnie przeważają biznesmeni i emeryci „poszukujący stabilności gospodarczej i politycznej”. „Najczęstsze odpowiedzi dotyczą kosztów naszych podatków” – powiedział.
Ekonomiści ostrzegają jednak, że model paragwajski ma ograniczenia. Alexandre da Costa zwrócił uwagę, że niższe dochody oznaczają mniejszą zdolność państwa do inwestowania w infrastrukturę, opiekę zdrowotną i edukację. „Na przykład wielu Brazylijczyków przyjeżdża do Foz do Iguaçu, aby szukać pomocy SUS” – powiedział, odnosząc się do brazylijskiego systemu zdrowia publicznego. Nieformalność pracy w Paragwaju sięga 62,5% w porównaniu z 37,5% w Brazylii, a skrajne ubóstwo wynosi 4,1%, więcej niż w Brazylii 3,5%.
Liczby sugerują również, że wielu Brazylijczyków nie zapuszcza trwałych korzeni. Spośród 23 500 rezydencji przyznanych w 2025 r. tylko 19% miało charakter stały, w porównaniu z 68% w 2020 r. „Personel dodał mu dodatkowej magii w Internecie dzięki filmom o Paragwaju. Ale nie zauważyłem dużej różnicy w porównaniu z Brazylią” – przyznał Leonardo Ribeiro, 22-letni sprzedawca, który planuje wrócić do São Paulo przed końcem roku.
Od czasu redemokratyzacji w 1989 r. dziewięciu z dziesięciu prezydentów Paragwaju utożsamiało się z prawicą. Rząd Peñy aktywnie wykorzystuje falę migracyjną jako wyraz zaufania do kraju. „Paragwaj otwiera swoje drzwi na świat” – głosi jeden z oficjalnych materiałów promocyjnych. W marcu Peña zatwierdził porozumienie zezwalające na obecność amerykańskiego wojska i firm w celu zwalczania przestępczości zorganizowanej, zgodnie ze swoimi bliskościami z rządem Donalda Trumpa.

